Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Króliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Króliki. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Przytulanki króliczki jakby.

Wielki Post się rozpoczyna, a ja nie pokazałam jeszcze wszystkich prezentów świątecznych. Bynajmniej nie z tego powodu, że dawkuję moje dzieła. Powód, jak można się domyślić, to czas. Przygotowanie takiego wpisu zajmuje chwilę, a jak wiadomo zawsze jest coś do zrobienia. Poza tym w zdjęciach okołoświątecznych mam wielki bałagan i zupełnie nie mogę się odnaleźć... Zmobilizowałam się jednak i pokazuję przytulanki, które uszyłam pod choinkę najmłodszym z rodziny i przyjaciół. 


Zamysł był taki, żeby wglądały jakby namalowane przez dziecko. Nie wiem czy się udało, ale było to bardzo miłe szycie :-). Każdy zwierz ma inną minkę i uszy niektóre bardziej :-).





Miłego dnia Drodzy Czytelnicy :-)


środa, 9 stycznia 2013

Subiektywny przegląd Aniołów.

Bardzo subiektywny - podkreślam. Zacznę od tego, którego popełniłam z okazji Świąt dla pewnej małej dziewczynki, o której narodzeniu i imieniu pisałam TUTAJ. Wspomniałam imię, bo to ono po raz kolejny zainspirowało mnie. Mojemu królikowi uszyłam skrzydła. Jaka krawcowa, taki królik spod jej igły - skrzydła zdjemowalne ;-) Może przy nowej właścicielce przyszyją się na stałe :-) Muszę w tym miejscu zaznaczyć: to nie jest anioł typu stróż! Ot, króliczek przebrany za aniołka, czy coś na kształt.





edytowano 17 lipca 2016 roku
W tym miejscu nastąpił subiektywny przegląd aniołów, które lubię lub robią na mnie wrażenie. Dowiedziałam się jednak, że prawa autorskie dotyczące zdjęć są bardziej radykalne, dlatego znajdziecie tutaj jedynie odnośniki, bez zdjęć.

Blog: life's better with angels. Tam Ci aniołów dostatek, ale... Anioł Stóż - Kobieta. Jak przenoszę (wizualizuję) swoje emocje, reakcje, niczym nieuzasadnione łzy... no cóż... Aniołom Stróżom w postaci kobiety mówię nie, dziękuję... ale takie laleczki w ślicznych stylizacjach? Dlaczego nie :-) Podobają mi się bardzo.

Wiem, że nie wszystkie Anioły to Stróże. Mają różne role i zadania. Te piękne, w zwiewnych szatach, jeśli zaśpiewają w chórach anielskich będą wyglądały wspaniale! Przyznam jednak, że od dzieciństwa miałam problem z tymi słodkimi aniołkami w zwiewnych szatkach przedstawianych jako Stróże... Może kojarzycie taki obrazek religijny: dwójka dzieci stoi na niepewnym moście a za nimi anioł, taki w zwiewnej sukni? Taki mniej więcej:  klik


Otóż już jako dziecko zastanawiałam się jak taki anioł da radę unieść na tych delikatnych skrzydłach dwójkę dzieci... Tak wiem, po pierwsze anioł, po drugie nie sądzić po pozorach. Tyle, że ja mocno wszystko wizualizuję... no tak mam. 

Przyznaję: nie wzruszały mnie nigdy urokliwe aniołki pędzla Rafaella Santi. Nigdy nie posiadałam torby, koszulki, ani zakładki do książki z tym motywem. Aniołki zyskują nieco, gdy zobaczyć je w całości "Madonny Sykstyńskiej". Jak widać każdy anioł ma swoje miejsce w niebie. A mowa o tych dwóch "maluchach" u stóp Maryii. Tutaj można zobaczyć obraz w całości: klik.

Jak pisałam, anioły mają różne zadania. Niektórym ludziom potrzebne są te w pięknych szatach, innych wzruszają te dziecięce, jeszcze inni stawiają na Anioły w ludziach. Jeśli wizualizuję takie właśnie to chętnie widzę rzeźby Pana Arka Szweda, trafiłam na Jego stronę niedawno i bardzo lubię tam zaglądać.
Takie zwyczajne, trochę szwendacze, trochę zmęczone, zapatrzone gdzieś dalej...

Ważne miejsce w hierarchii anielskiej zajmują z pewnością Archanioły. To Anioły od zadań specjalnych (walka ze złym duchem, zwiastowanie). Te często pokazywane są jako waleczni rycerze. W mojej hierarchii i wrażliwości na sztukę (nie, że wysokiej, ale subiektywnej) wyjątkowe miejsce zajmują Archanioły z ikon Kiko Arguello (który dziś obchodzi 74 urodziny :-)
Święty Rafał: klik
Święty Gabiel: klik 
Święty Michał: klik


I tak, szukałam, szukałam i znalazłam! Wiem jak wygląda mój Anioł Stróż :-) Jest pędzla Mistrza Jacka Malczewskiego... Te Anioły mnie poraziły i jeśli chodzi o mojego to mam nadzieję, że jest taki właśnie. Skrzydła orła, nie muszą być białe, można po nich się wspiąć... niekoniecznie do sławy. Szabla w ręku, gotowa do obrony przed złem... 

Najpierw dwa moje ulubione: "Trzej aniołowie z Tobiaszem" oraz "Do sławy".
Nie mogłabym nie wspomnieć, bardzo przejmujący tryptyk "Za aniołem"

O aniołach można dużo. Ja kończę w tym miejscu bardzo ważnym aniołem: Anioł Stróż Helenki. Narysowany przez Nią samą z okazji Święta Anioła Stróża (2 października) w 2011 roku.



P.S. I jeszcze jeden... Tak nas wczoraj pięknie osypało.



:-)

wtorek, 19 czerwca 2012

Zemsta Panny Młodej ;-)

Jak zapowiadałam, Panna Młoda zapodała słodką zemstę :-) Dziś na blogu NIE MOJE dzieło, ale ja owszem. Tadaaam, Króliczka Karolina widziana oczami, uszyta rękami Panny Młodej z ślubnego wpisu, tzn. jej ludzkiej odpowiedniczki ;-). Radość dla mnie OGROMNA, za którą po raz kolejny DZIĘKUJĘ! Uwielbiam rękodzieło i z radością przyjmuję takie podarunki. Mojej nowej koleżance uszyłam kanapę ;-) Siedziała pokątnie na talerzu z owocami... Do Króliczki Karoliny przychodzą czasem Króliczki moich córeczek o Te ;-) w niebieskich golfach. Dobrze się razem bawią, po czym Karolina wraca do siebie, bo nie mieszka w dziecięcym pokoju :-)

Karolina w plenerze :-)




Karolina w codzienności:)

 

Znajdź 6 podobieństw ;-)



To właśnie tych zdjęć brakowało do wpisu :-) Są autorstwa szanownego męża. 

niedziela, 10 czerwca 2012

Pamiętasz? Była jesień:)


A dokładnie październik 2011 roku, kiedy para króliczków i ich ludzkich odpowiedników zostali Mężem i Żoną dla siebie nawzajem:) Na skutek trudnych, ale z pewnością nie bezsensownych, zdarzeń nie doczekali się wtedy sesji w plenerze. W maju 2012 roku, wśród kwitnących jabłoni, króliczy związek został uwieczniony w naturze. Ciekawe czy ludzki także się zdecyduje;) Wracając do króliczków: jest pierścionek zaręczynowy w kolorze błękitu, są złote obrączki, jest podwiązka i krawat w kolorze uszu, jest i pocałunek, chyba;) 



          








P.S. A już w następnym odcinku: "Zemsta Panny Młodej". Tej Panny Młodej;)


sobota, 14 kwietnia 2012

No to zaczynamy. Króliki Tilda.

Witajcie na moim blogu:) Pierwsze wpisy będą zawierały moje prace z przed jakiegoś czasu. Takie małe archiwum. Zastanawiałam się czym rozpocząć. Króliki. Wydaje mi się, że to od nich przestałam szyć praktycznie, tylko praktycznie, że zaczęła ponosić mnie wyobraźnia i głowa huczała od kolorów.
Dwa pierwsze króliki typu Tilda powstały dla moich córeczek. Później kolejne, dla dzieci, które znamy i kochamy:) I dla dorosłych z podziękowaniami za to, że są. Te dorosłe stylizowane są na ich nowych właścicieli:) I któregoś pięknego wieczoru i ja dostałam cudowną króliczkę Karolinę:) Zdjęcia pochodzą zazwyczaj z telefonu, są jakie są:) Zapraszam. KarolinaPe.