środa, 21 września 2016

Szafa Mamy. Torby.

To dobra pora, żeby pokazać torbę wiosenno/letnią i jesienno/zimową oraz podsumować dwa różne modele. Ostatnio lubię nosić torby, które sama sobie uszyłam, w przeszłości różnie z tym bywało. Przejrzałam całe mnóstwo inspiracji i najbardziej odpowiadają mi modele, które Wam pokazuję. Jeśli chodzi o użytkowanie jeden z nich sprawdza się zdecydowanie lepiej.

Torba wiosna/lato



Torba jesień/zima



Domyślacie się, która torba jest wygodniejsza? Zdecydowanie ta granatowa. Obie są wielkie: 55 cm na 70 cm. Jednak tylko ta podłużna dała wykorzystać swoją wielkość i ładowałam do niej wielkie zakupy. Kształt beżowej sprawiał, że nawet mała butelka z wodą była problemem. Obijała się o biodra, nie była wygodna i nie wyglądała dobrze. Jedynie noszenie lekkich, miękkich rzeczy wydobywało z niej urok, a ma go, wierzcie mi. Taka torba mogłaby się sprawdzić jedynie z bardzo krótkim paskiem, sprawdzę to jeszcze.

To mówiłam ja,


2 komentarze:

  1. O jaaa..ta granatowa rewelacja, jeszcze w połączeniu z tymi brązowymi łatami! :))

    OdpowiedzUsuń

Na moim kameralnym blogu zaczęło pojawiać się dużo spam'u... Zdarzyło się nawet, że przedostał się przez zabezpieczenia bloggera i został opublikowany jako komentarz. Stąd moja decyzja o moderowaniu komentarzy. Dziękuję za każdy niespamowy komentarz :-).