niedziela, 19 lutego 2017

Zimowy ogród.

Zanim internety mnie pogonią za tę zimę, bo przecież wszyscy już czekają na wiosnę, publikuję kilka zdjęć z zimowego ogrodu moich rodziców i spacerów szlakami dzieciństwa. Kiedyś nie widziałam tego, co widzę teraz, przez obiektyw aparatu. Zima, nawet ta z resztkami śniegu nie jest zła. Ostatnie owoce na krzaczkach, które pozwalają przetrwać ptakom do czasu pierwszej zielonej trawy, są piękne. A zimowa hortensja? Cudowna po prostu.




















Miłej niedzieli Wam życzę. 


3 komentarze:

  1. Zawsze chyba tak jest, że zbyt długa zima nas nuży i męczy, choć jej krajobrazy są piękne.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba właśnie tak jest. Pozdrawiam 🙂

      Usuń
  2. Piękna ta zima w Twoim obiektywie. Cieszmy się nią, bo niedługo minie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Na moim kameralnym blogu zaczęło pojawiać się dużo spam'u... Zdarzyło się nawet, że przedostał się przez zabezpieczenia bloggera i został opublikowany jako komentarz. Stąd moja decyzja o moderowaniu komentarzy. Dziękuję za każdy niespamowy komentarz :-).